Pułki Lotnicze istniejące w latach początkowych Polskich Sił Powietrznych, zostały zlikwidowane 24 sierpnie 1939 r. Eskadry zostały przydzielone do poszczególnych Armii oraz do Brygad.
W dniu wybuchu II wojny światowej ogólna liczba samolotów wojskowych polskiego lotnictwa wynosiła 745, z czego 400 było w posiadaniu oddziałów bojowych, a resztę stanowił sprzęt rezerwowy. W skład lotnictwa bojowego wchodziły: brygada bombowa, brygada pościgowa, dywizjony liniowe, dywizjon morski i eskadry łącznikowe.
Jednak nawet ośmiokrotna przewaga liczebna nieprzyjaciela nie ochroniło go od poważnych strat, jakie zadała mu strona polska w czasie walk powietrznych. W pierwszych trzech tygodniach działań wojennych, polscy myśliwcy zestrzelili na pewno 126 samolotów niemieckich, prawdopodobnie jeszcze 10, a uszkodzili 14. Dodatkowo, polskie załogi bombowe zestrzeliły 11 maszyn, a artyrelia przeciwlotnicza kilkadziesiąt.
Niestety bez znacznych strat nie obyło się także po polskiej stronie. Lotnictwo polskie straciło aż 70% sprzętu i wielu doskonałych lotników. Od 17 września większość maszyny, a także większość lotników polskich przekroczyła granicę rumuńską i węgierską.
Po upadku Polski rozpoczęto tworzenie nowych jednostek we Francji. Jednak przed atakiem Niemiec na Francję, sformułowano tylko jedną jednostkę, którą był dywizjon 1/145. Polscy piloci zostali przydzieleni do dywizjonów francuskich, a także tzw. kluczy kominowych.
Niestety na terenach Wielkiej Brytanii, dokąd także udali się po przegranej kampanii wrześniowej polscy lotnicy i dowódcy, formowanie polskich jednostek lotniczych było utrudnione, ze względu na aspekty prawne: trudności z uznaniem suwerenności sił zbrojnych obcego państwa na własnym terenie i dowództwa nad nim. Początkowo zezwolono wyłącznie na udział polskich pilotów w walkach w ramach dywizjonów angielskich.
W pierwszym okresie Bitwy o Anglię, w sierpniu 1940 r., do walki przystąpiło dwóch spośród dziesięciu polskich pilotów. Dopiero 6 kwietnia 1944 r. podpisano umowę, na mocy której polskie jednostki lotnicze przeszły wyłącznie pod polskie dowództwo z polskim regulaminem wojskowym.
Do końca trwania wojny, polskie lotnictwo brało czynny udział w walkach powietrznych, zadając nieprzyjacielowi poważne straty.